czwartek, 26 marca 2015

Wesoła metamorfoza.

Jak każda kobieta tak i ja poszukiwałam fryzjera, który idealnie zająłby się moimi włosami. Za pośrednictwem znajomych trafiłam do Studia Fryzur Bartosza Wolaka i po pierwszej wizycie wiedziałam już, że nie muszę więcej szukać. Studio prowadzone przez Bartka to nie tylko typowy salon fryzjerski. To miejsce można by rzec spotkań towarzyskich oraz różnego rodzaju eventów organizowanych przez Bartka. Nie o tym jednak miał być dzisiejszy post, ale o zadaniu, jakie postawił przede mną mój fryzjer. Posiadał on, bowiem 4 fotele, które nie do końca odpowiadały charakterowi miejsca, które chciał stworzyć. Według niego należało tchnąć w nie nowe życie, aby emanowały radością i energią.  Z radością zabrałam się do pracy i jej efekty możecie podziwiać na poniższych zdjęciach. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu tak samo jak Bartkowi.

13 komentarzy:

  1. super odnowione fotele, gratuluję pomysłu
    zapraszam na moją stronę
    www.aluni.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne miejsce. Ma energię, choć przypuszczam, że sanepid zamknąłby w ciągu 10 sekund salon z powodu właśnie tych foteli- wbijające sie włosy i inne ustrojstwa w tapicerkę. A szkoda... Piękne są. Jesteśmy chyba jedynym krajem na świecie, który ma tak restrykcyjne zasady czystości w salonach.
    Pozdrawiam weekendowo. Połażę po Twoim blogasku, pozwolisz?
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Unikatowe i niezwykle piękne fotele!
    Bardzo podobne robi firma Minimi DESIGN

    OdpowiedzUsuń
  4. PRL na bis :)
    fajnie, że już meble z lat PRLu wracają do łask i zyskują odświeżony wygląd, bo nie ma wątpliwości, że choć była to epoka specyficzna, to jednak meble z tamtego okresu mają swój wyjątkowy urok i styl. I są naprawdę ładne pod względem formy, a dużo zyskują po taki nowoczesnym odświeżeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra, ty na prawdę zrobiłaś to z tych foteli? Serio szacun, btw. ktoś tutaj wyraźnie woli drewno od płytek widać po zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To się nazywa nowe życie dla mebli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku, różnica jest ogromna! Gdybym zobaczyła u fryzjera takie stare, brudne fotele to od razu bym wyszła. Po metamorfozie wygląda to bardzo nowocześnie i przytulnie :) Super pomysł!

    OdpowiedzUsuń