niedziela, 25 listopada 2012

Łazienka, nasza osobista przestrzeń

„Łazienka powinna być miejscem absolutnego spokoju i wyciszenia. Jest to przestrzeń osobista, która ukoi stargane nerwy, pozwoli zregenerować się fizycznie, a co więcej, dostarczy przyjemności wszystkim zmysłom.”

Rosnąca potrzeba równowagi w naszym życiu sprawia, że projektując dom, czy też mieszkanie, coraz więcej uwagi i powierzchni poświęcamy na rzecz łazienki, traktując ją jako miejsce odnowy biologicznej. W dużych łazienkach bardzo często punktem centralnym może stać się wanna wolnostojąca,  która przy obecnym wyborze na rynku może być prawdziwą ozdobą wnętrza. Szafka, tudzież toaletka, przeznaczone normalnie do sypialni, mogą stać się równie przydatne w łazience, a drewno nada ciepła pomieszczeniu, w którym królują jednak chłodne materiały. Wprowadzając drewniane elementy do strefy mokrej, pamiętajmy o zabezpieczeniu ich przed wilgocią odpowiednią farbą lub impregnatem.
Ostatnie dwa zdjęcia przedstawiają pomieszczenia przed metamorfozą. Na pierwszym zdjęciu widać pomieszczenie gospodarcze, natomiast drugie zdjęcie ukazuje przynależną do niego łazienkę. Aby nadać pomieszczeniom funkcjonalności, zostały one połączone.



Zdjęcia Hubert Adamus


/Wanna oraz marmur Sanimex Szafka z marmurowym blatem sklep z antykami w Wiśle / Baterie Armatura Krakowska / Kinkiety Bed&Breakfast /ręczniki oraz akcesoria łazienkowe TK Maxx / Rolety ArteDecor /Farby PARA Paints /Świecznik targ staroci /Stojak na ręczniki sklep z antykami w Giżycku /Chromowa taca Almi Decor /

środa, 21 listopada 2012

Zaha Hadid, styl nie do podrobienia

Zaha Hadid jest jedną z najbarwniejszych i najbardziej zaskakujących postaci w świecie współczesnej architektury. Jest pierwszą kobietą, która została laureatem prestiżowej nagrody Pritzkera i tym samym na zawsze zmieniła sposób w jaki postrzegane są kobiety w tej stereotypowo męskiej branży. Znamienne są słowa jednego z jurorów nagrody Pritzkera, profesora Jorge Silvetti:" Hadid to dominacja wyobraźni, umiejętna gra konwencjami. Jej każdy nowy budynek jest wyzwaniem intelektualnym i przestrzenną zagadką złożoną ze znanych, wydawałoby się, symboli i elementów. Ale jej twórcza siła polega na tym, że za każdym razem potrafi złożyć te elementy w nową, niepowtarzalną całość”. Jej stylem jest dekonstruktywizm, który ciężko pomylić z jakąkolwiek inna pracownią. Geometryczne formy w jej wydaniu tracą swą spójność, powtarzalność i konwencjonalność. Hadid można określić jako artystę, nie jest typem business woman. Doskonale łączy działalność akademicką z praktyką projektową. Od końca lat 70-tych wykładała gościnnie na Uniwersytetach Columbia i Harvard, a w latach 90-tych objęła katedrę w Podyplomowej Szkole Designu na Uniwersytecie Harvarda. W tej chwili Hadid jest profesorem na uniwersytetach w Yale i w Wiedniu. Pochodzi z Iraku, ale innego niż znamy go dziś. Irak z czasów jej dzieciństwa był liberalny, świecki, zorientowany na Zachód z szybko rozwijającą się gospodarką. Jej ojcem był współzałożyciel irackiej Partii Demokratycznej. W Bejrucie studiowała matematykę, potem architekturę w Londynie, gdzie dziś ma swoją pracownię. Jednak apogeum swojej kariery architektonicznej osiągnęła dopiero w latach 90-tych. Przez całe lata 70 i 80 Hadid zajmowała się głównie meblami, instalacjami i wnętrzami. Dopiero realizacja projektu remizy w Niemczech i centrum sztuki w Cincinnati pozwoliła jej rozwinąć skrzydła. Dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych architektów na świecie. W swojej pracy nie posługuje się komputerem. Uważa, że wszystko co narysowane przy pomocy maszyny wygląda ładnie, a w sztuce architektury nie chodzi o piękno. Jej ulubionymi materiałami są szkło i beton, a realizacje mają charakterystyczny, modernistyczny look – duże przeszklenia, kanciastość i dominację funkcji nad formą. Geometria się tutaj rozjeżdża, traci homogeniczność, powtarzalność i konwencjonalność, staje się niespójna i momentami nielogiczna. Ostatnie realizacje projektów Zahy Hadid to m.in. centrum handlowe Galaxy Soho w Pekinie, Eli and Edythe Broad Art Museum w Michigan, podmoskiewska willa na zlecenie rosyjskiego miliardera Vladimira Poronina.






Zdjęcia
 / www.zaha-hadid.com 

wtorek, 13 listopada 2012

Kuchnia, czyli serce domu

Kuchnia jest sercem każdego szczęśliwego domu. Duża czy mała, elegancka czy nieformalna, urządzona minimalistycznie czy z przepychem, to właśnie tu skupia się życie rodzinne i tu przesiadujemy z przyjaciółmi. Tu się gotuje, je i spędza wspólnie czas. 
Kuchnie są coraz większe i coraz częściej otwarte na inne pomieszczenia, a ponadto wyglądają prawie jak reszta domu: kładzie się w nich drewniane podłogi, projektuje szafki przypominające meble pokojowe, do dekoracji używa się wyrobów artystycznych. Musi ona wyglądać zachęcająco jak pokój, pomimo że to miejsce ciężkiej pracy. Przede wszystkim jednak powinna pełnić swoje funkcje. Kuchnia doskonała musi zapewnić komfort i swobodę we wszystkim, co chcemy robić. W miejscu gdzie zapaleni kucharze spędzają mnóstwo czasu, warto stworzyć przestrzeń roboczą tam gdzie siedzi rodzina lub przyjaciele aby można było z nimi porozmawiać. Czasy oficjalnych kolacji to już przeszłość a idea oddzielnych jadalni nie jest już uważana za coś istotnego.  Łącząc kuchnie z jadalnią chciałyśmy połączyć stare z nowym, codzienność z wyjątkowością. Ta część mieszkania musi odpowiadać całej rodzinie, odzwierciedlać jej styl i zainteresowania, a przy tym nadawać się do wszystkiego: od świątecznych zjazdów rodzinnych po przyziemne codzienne czynności. Wybieramy do takich pomieszczeń trwałe meble odporne na wiele czynników.
W kuchni jest wiele możliwości stworzenia miłej dla oka aranżacji z codziennych przedmiotów. Zmieniając często sposób aranżacji stołu i elementy dekoracyjne, sprawimy, że atmosfera wnętrz będzie zawsze odpowiadać porze roku.
Podstawowym wyzwaniem tej metamorfozy była zmiana funkcji pomieszczenia, a zakres prac budowlanych obejmował  wykonanie hydrauliki, wymianę elektryki oraz tynków. 

zdjęcia Hubert Adamus 


 /Meble kuchenne z MDF-u wykonane na zamówienie przez stolarza z Gliwic / Stół dębowy wykonany na zamówienie przez stolarza z Radomia / Lampa  Artedecor / Krzesła Allegro / Kredens Targ Staroci / Roleta Artedecor Chromowy pies  Almidecor / Porcelanowe psy, srebrny świecznik Targ Staroci  / Abażury Leroy Merlin /zastaw obiadowy Fabryka Porcelany Krzysztof kolekcja biała Fryderyka Skóra Leroy Merlin /Czarny wazon Kler / Lodówka LG / Piekarnik, płyta indukcyjna, pochłaniacz Samsung Zastawa szklana  Almidecor / / zabudowa kaloryfera wykonana na zamówienie /

piątek, 9 listopada 2012

Sypialnia,czyli miejsce ukojenia w naszym domu

Statystycznie rzecz biorąc to właśnie w naszych sypialniach spędzamy połowę swojego życia. Sypialnia więc nie jest tylko miejscem odpoczynku. To pomieszczenie będzie miało wpływ na to jak będzie wyglądał nasz kolejny dzień. Warto aby zaaranżowana była, tak by czuć się w niej swobodnie i komfortowo.
Aranżując tego typu przestrzeń należy  zwrócić uwagę na miejsca do przechowywania różnych rzeczy. Zagłówek , dekoracja łóżka, dobre światło do czytania, przyjemna pościel to najważniejsze  kwestie, ponieważ mają największy wpływ na finalny wygląd wnętrza.
Przekształcenie tej zapomnianej kuchni w inspirującą  romantyczną sypialnię może wielu osobom wydawać się niemożliwe. A jednak...Podstawowym wyzwaniem tej metamorfozy była zmiana funkcji pomieszczenia, a zakres prac budowlanych obejmował  przeniesienie hydrauliki, wymianę legarów,  elektryki oraz tynków. Wnętrze to miało łączyć delikatność z elegancją, a tym samym nawiązywać do historii tego miejsca. Zależało nam jednak, aby podłoga nie wyglądała na nową, dlatego też podłogi zostały wyłożone parkietem dębowym III klasy, który charakteryzuje się fantazyjnymi sękami  połączonymi z różnorodnymi przebarwieniami, które po nasączeniu olejem, a następnie pokryciu lakierem uzyskał zadowalający efekt. Ściany oraz sufity zostały pokryte farba Dulux. Wszelkie elementy drewniane zostały wykonane na indywidualne zamówienie.    Na szczególną uwagę zasługuje tutaj obudowa kaloryfera wykonana według naszego projektu przez jednego z gliwickich stolarzy. Jest to idealne rozwiązanie  dla znienawidzonych mało estetycznych kaloryferów. Metamorfoza ta zręcznie łączy w sobie klasycyzm i współczesność.

zdjęcia Hubert Adamus 


/ Łóżko wykonane na zamówienie / Kinkiety Laura Ashley / Obraz przywieziony z Pragi / 
 Lustro Jysk / Fotele i bieliźniarka Targ Staroci / Biała komoda Ikea / Zasłony Artedecor zegar Almidecor / Narzuta biała Zara Home / Narzuta z futra Targ Zakopane  Porcelanowe konie, srebrna taca oraz srebrny świecznik Targ Staroci / Poduszki: z wełny White Company, pozostałe Home&aYou oraz Zara Home / Abażury Leroy Merlin /zastaw śniadaniowy Fabryka Porcelany Krzysztof kolekcja biała Fryderyka  /Ramki TK Maxx /

poniedziałek, 5 listopada 2012

Przełamywanie stereotypów, czyli zabawa formą, kolorem i klasyką lekarstwem na wszechobecny minimalizm

Przełamywanie stereotypów w myśleniu o designie jest domeną Phillippe Starcka. To właśnie on jest prekursorem trendu wnętrzarskiego Fusion, który powstał w odpowiedzi na nieco chłodny i oszczędny w formie powszechnie panujący Minimalizm. Fusion to styl, w którym szyk, elegancja i klasa tworzą harmonijny i luksusowy wystrój, dający tym samym radość i budzący pozytywna energię. Proponuje on zabawę konwencją, materiałami i kolorem, a co najważniejsze pozwala swobodnie zestawiać na pozór odmienne i sobie przeciwne stylistyki, odwołując się przede wszystkim do indywidualnego poczucia smaku. Wielu mogłoby pomyśleć, że jest to dość ryzykowne, jednak swoboda nie oznacza tu chaosu, który tak niezmiernie łatwo uzyskać we wnętrzu.
Fusion jak każdy inny trend w designie z zasady obiera dominujący kierunek, a dopiero w późniejszym etapie wprowadza zaskakujące akcenty. Dozwolone jest łączenie dosłownie wszystkiego, nie ma tutaj miejsca na jakiekolwiek schematy. Fusion bowiem odwołuję się do naszej dziecięcej fantazji. Umysł dziecka nie popada w schematy, nie jest też w żaden sposób zamknięty w jakiejkolwiek ramie - toteż skrajności ocierają się tutaj na każdym kroku. Idealnym tego przykładem może być wcześniej już przez nas wspominany fotel " Ghost", który powstał z bryły tworzywa sztucznego, a posiada niesamowitą duszę. Inspiracją bowiem był klasyk, Ludwik XVII - na pozór jak się teraz okazuję ciężki toporny mebel, któremu Starck nadał niesamowitej lekkości, wręcz niewidzialności.Żadna inna stylistyka nie daje takiej wolności w wyrażaniu samego siebie. Daje nam ona możliwość uleczenia tęsknoty za szaleństwem i różnorodnością spowodowaną czystką jakiej dokonał w dziedzinie designu Minimalizm. Fusion na pewno nie jest uniwersalny. Jest to kierunek dla ludzi otwartych, spontanicznych i wrażliwych na piękno. Wnętrza Fusion urzekają swą finezją i indywidualizmem, potrafią również być kontrowersyjne.






Zdjęcia
/ www.simpedesks.net / www.athomearkansas.com / www.rududu.pl / www.starck.com / www.alymemakleri.se / www.sztuka-architektury.pl /